UGC (user generated content) to treści, które wyglądają jakby stworzył je zwykły użytkownik, a nie marka. Wideo nagrane telefonem w domu, szczera opinia, pokazanie produktu w codziennym użyciu. Marki płacą za UGC, bo ludzie ufają ludziom bardziej niż reklamom.
Jeśli zastanawiasz się, czym dokładnie jest UGC, jak zarabiają na nim twórcy i czym różni się od klasycznej reklamy, ten wpis to porządkuje.
Co oznacza UGC
Skrót UGC pochodzi od angielskiego user generated content, czyli treści tworzone przez użytkownika. W praktyce w marketingu UGC to najczęściej krótkie wideo, w którym realna osoba pokazuje albo omawia produkt tak, jak zrobiłaby to znajomej.
Kluczowe słowo to autentyczność. UGC nie ma wyglądać jak dopracowana reklama telewizyjna. Ma wyglądać jak polecenie od kogoś, komu ufasz.
Dlaczego marki płacą za UGC
Bo działa lepiej niż wypolerowana reklama. Widz przewija setki reklam dziennie i odruchowo je ignoruje. Treść, która wygląda jak zwykły filmik na TikToku, przebija się przez ten filtr, bo mózg traktuje ją jak rekomendację, a nie sprzedaż.
Dla marki UGC ma jeszcze jedną zaletę: jest tanie w produkcji w porównaniu z sesją reklamową, a można go wykorzystać wielokrotnie, także w płatnych reklamach.
UGC to nie influencer marketing
To najczęstsze mylenie pojęć, więc rozłóżmy je jasno.
- Influencer marketing: marka płaci Ci za dostęp do Twojej publiczności. Publikujesz na swoim profilu, liczy się Twój zasięg i liczba obserwujących.
- UGC: marka płaci Ci za sam materiał. Nagrywasz wideo, marka używa go u siebie, na swoim profilu albo w reklamach. Twoja liczba obserwujących nie jest tu najważniejsza.
To dlatego jako twórca UGC możesz zarabiać, nawet jeśli masz małe konto. Sprzedajesz umiejętność nagrania dobrego wideo, nie zasięg.
Kto może zostać twórcą UGC
W praktyce każdy, kto potrafi naturalnie mówić do kamery i rozumie, jak działają krótkie wideo. Nie potrzebujesz drogiego sprzętu ani studia. Telefon, dobre światło i pomysł na hook wystarczą, żeby zacząć.
Najtrudniejsza część to nie nagrywanie, tylko wymyślenie, co powiedzieć: jaki hook zatrzyma widza, jak zbudować scenariusz, jak pokazać produkt, żeby sprzedawał. I tu zaczyna się różnica między twórcą, który dostaje kolejne zlecenia, a takim, który nagrywa na wyczucie.
Od pomysłu do gotowego wideo
Cały sekret dobrego UGC jest w przygotowaniu: mocny hook, scenariusz, który prowadzi do payoffu, i pokazanie produktu jako rozwiązania realnego problemu. To właśnie ten etap, od briefu marki do gotowego planu nagrania, potrafi zająć godziny. BRAYLO skraca go do kilku minut: wklejasz brief, a dostajesz komplet scenariuszy z hookami gotowymi do nagrania, żebyś mogła skupić się na tym, co robisz najlepiej, czyli na tworzeniu.